Picasa
Kontakt


Umberto Eco, Cmentarz w Pradze, tłum. Krzysztof Żaboklicki, Noir sur Blanc, Warszawa 2010


Ponieważ nikt nie myśli, że jego niepowodzenia mogą być spowodowane własną miernością, musi znaleźć winnego.

Ludzie wierzą jedynie w to, co już wiedzą, i na tym polega piękno Uniwersalnej Formuły Spisku.

Wiadomo bowiem, że policjanci to nie literaci i więcej niż dwóch–trzech stron nie przeczytają.

głosowanie powszechne to jedyny sposób na przeciwstawienie się demokracji, ponieważ głosuje przede wszystkim ludność wiejska, która słucha jeszcze swoich proboszczów

Pojął pan już, drogi mecenasie, że o polityce decydują często skromni słudzy państwa, a nie ci, którzy rządzą nim w oczach narodu…

– Proszę tylko pomyśleć! Wykorzystał powszechne prawo wyborcze, żeby ustanowić despotyzm! Ten nędznik dokonał autorytarnego zamachu stanu, apelując do ciemnego ludu! To dla nas ostrzeżenie: taka będzie jutro demokracja.

Przekonujący dokument musi być sporządzony ex novo. W miarę możności nie należy też pokazywać go w oryginale, lecz tylko mówić o nim na podstawie pogłosek. Nie sposób wtedy sięgnąć do żadnego istniejącego źródła, podobnie jak w przypadku Trzech Króli: wspomniał o nich jedynie Mateusz w dwóch wersetach, nie wymienił imion, nie powiedział, ilu ich było ani czy byli królami, więc właściwie wszystko, co ich dotyczy, to tradycyjne przekazy. A przecież dla ludzi są tak samo prawdziwi jak Józef i Maria; wiem też, że ich doczesne szczątki gdzieś się czci.

Może jednak zlekceważyłem nieco Gougenota, bo teraz, kiedy piszę te słowa, przypominam sobie, że jego książka Żyd, judaizm i judaizacja narodów chrześcijańskich, opublikowana w 1869 roku – prawie sześćset stron bardzo drobnego druku – została pobłogosławiona przez Piusa IX i cieszyła się wielką poczytnością .

Uświadomiłem sobie teraz, że jeśli chodzi o zabójstwo, najtrudniej jest ukryć zwłoki, i zapewne dlatego księża odradzają zabijanie, z wyjątkiem oczywiście mordowania w bitwie, kiedy to trupy pozostawia się sępom.

Ludzi cechuje przede wszystkim to, że gotowi są we wszystko uwierzyć. No bo czyż Kościół przetrwałby prawie dwa tysiące lat, gdyby nie powszechna łatwowierność?

Ktoś powiedział, że patriotyzm to ostatnie schronienie łajdaków; ludzie bez zasad moralnych owijają się zwykle sztandarem, a bękarty powołują się zawsze na czystość swojej rasy. Narodowa tożsamość to jedyne bogactwo biedaków, a poczucie tożsamości oparte jest na nienawiści – na nienawiści wobec tych, którzy są inni. Należy podsycać nienawiść, jest cnotą obywatelską. Wróg to przyjaciel ludów. Potrzeba zawsze kogoś, kogo się nienawidzi, aby dzięki temu uzasadnić własną nędzę. Nienawiść to prawdziwie pierwotna pasja, anomalię stanowi miłość.

... jak powiedział ów biskup idącym do szturmu na zajęte przez albigensów Béziers: na wszelki wypadek zabijmy wszystkich, potem Bóg rozpozna swoich.

Powiedzmy sobie otwarcie: Simonini jeszcze obraca się wśród nas.